Część nr 1 do samochodów bez licencji
Rodzaj części
W najnowszym Barometrze Fundacji Vinci Autoroutes zapytano francuskich kierowców o ich ulubione chamstwo za kierownicą. Istnieją znaczne różnice między regionami.
Mieszkańcy regionu paryskiego wolą być niegrzeczni za kierownicą. Jednak bliższe przyjrzenie się najnowszemu barometrowi odpowiedzialnej jazdy* Fundacji Vinci Autoroutes ujawnia, że kierowcy w innych regionach przewyższają ich w tej lub innej specjalności. Wydaje się nawet, że każdy zakątek Francji ma swoje osobliwości, a mianowicie nieprzestrzeganie przepisów drogowych i oczywisty brak entuzjazmu do jazdy.
Znalezienie trąbiących kierowców w Oksytanii, którzy są zarówno archaiczni, jak i irracjonalni, nie jest takie trudne: 63% kierowców w tym regionie przyznaje się do nadużywania klaksonu. Dzielą oni te same wady z kierowcami w Owernia-Rodan-Alpy (59%) i Centrum Doliny Loary (58%).
71% ankietowanych przyznaje się do słownego obrażania innych użytkowników dróg, gdy ich jazda ich irytuje lub denerwuje. Oksytania (69%) i Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże (68%) uzupełniają podium.
Kierowcy w Owernia-Rodan-Alpy również popełniali błędy, zajmując drugie miejsce za paryżanami w grze "zamierzam go wbić, ponieważ jego kierowca mnie denerwuje". 38% kierowców w Owernii-Rodanach-Alpach przyznaje się do stosowania tej niebezpiecznej praktyki.
Ogólnie rzecz biorąc, przestrzeganie odległości nie jest rzeczą oczywistą, szczególnie w Bretanii. 79% kierowców nie przestrzega ich, o 8% więcej niż średnia krajowa. Kierowcy w Nantes i Pays-de-la-Loire (75%), podobnie jak ci w Besançon i Bourgogne-Franche-Comté (74%), jeżdżą zbyt blisko poprzedzającego ich samochodu.
W Prowansji-Alpy-Lazurowe Wybrzeże dwa zachowania były szczególnie powszechne: 62% kierowców w Nicei i Marsylii zapomniało włączyć kierunkowskaz, a 54% kierowców jechało środkowym pasem, gdy nikt nie jechał po prawej stronie.